Od idei do realizacji – geneza pomnika
Rynek w Rzeszowie, będący sercem miasta od czasów lokacji, przeszedł w ostatnich dekadach wiele metamorfoz. Jednym z najważniejszych akcentów, który wzbogacił jego przestrzeń, jest pomnik Józefa Piłsudskiego w formie ławeczki. Inicjatywa upamiętnienia Marszałka w tej niecodziennej formie narodziła się w środowisku lokalnych historyków i społeczników zrzeszonych w Towarzystwie Miłośników Rzeszowa. Pomysł zyskał poparcie władz miasta oraz oddziału Związku Piłsudczyków, którzy uznali, że symboliczna ławeczka – miejsce do zadumy i odpoczynku – najlepiej odda ducha II Rzeczypospolitej i rolę Piłsudskiego w odzyskaniu niepodległości.
Prace nad projektem rozpoczęto w 2018 roku, w przededniu 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Autorem rzeźby został krakowski artysta Krzysztof Bednarz, znany z realizacji pomników figuratywnych w przestrzeni publicznej. Jego koncepcja zakładała naturalistyczne odwzorowanie postaci Marszałka w pozie siedzącej, z charakterystyczną buławą i w płaszczu, ale z zachowaniem kameralnego charakteru. Wbrew pozorom wybór miejsca nie był przypadkowy – ławeczka stanęła w północno-wschodniej części rynku, w pobliżu dawnego ratusza, co nawiązuje do historycznej obecności Legionów Polskich w Rzeszowie w 1914 roku.
Symbolika i forma – co przedstawia rzeźba?
Ławeczka Józefa Piłsudskiego to nie tylko pomnik, ale także funkcjonalny element małej architektury. Odlana z brązu postać Marszałka spoczywa na dębowej ławie, której siedzisko jest w pełni dostępne dla przechodniów. To celowy zabieg – każdy może usiąść obok Piłsudskiego, co ma symbolizować bliskość historii i przywódcy wobec zwykłych ludzi. Rzeźba przedstawia Józefa Piłsudskiego w mundurze marszałkowskim, z rękami opartymi na szabli, a jego wzrok skierowany jest w stronę dawnego gmachu Namiestnictwa (obecnie Urząd Miasta).
Szczególną uwagę zwracają detale: na oparciu ławki wygrawerowano cytat z rozkazu Piłsudskiego do żołnierzy z 1918 roku: „Być zwyciężonym i nie ulec – to zwycięstwo”. Z tyłu pomnika umieszczono także daty: 1867 (rok urodzenia) i 1935 (rok śmierci) oraz herb Rzeszowa. Co ciekawe, pierwotnie planowano umieścić tylko napis „Józef Piłsudski”, ale pod wpływem sugestii kombatantów dodano inskrypcję słowną. Ławeczka została odsłonięta 11 listopada 2019 roku, w Narodowe Święto Niepodległości, co podkreśliło jej patriotyczny wymiar.
- Materiał: brąz (postać) i drewno dębowe (ławka).
- Wymiary: długość ławeczki – 180 cm, wysokość postaci – ok. 140 cm.
- Koszt realizacji: ok. 280 tys. złotych, sfinansowany z budżetu miasta i dotacji Ministerstwa Kultury.
Kontrowersje i współczesne znaczenie
Jak każdy pomnik w przestrzeni publicznej, także ławeczka Piłsudskiego wzbudziła mieszane emocje. Krytycy zarzucali jej zbytnią „wesołość” i brak patosu, który – ich zdaniem – powinien towarzyszyć postaci Marszałka. Pojawiły się też głosy, że lokalizacja na rynku, gdzie często odbywają się imprezy plenerowe, może prowadzić do dewastacji. Z kolei zwolennicy podkreślali, że właśnie taka forma – dostępna i nieformalna – pozwala młodemu pokoleniu na naturalne obcowanie z historią. Dziś, po kilku latach od odsłonięcia, Ławeczka Piłsudskiego stała się jednym z najchętniej fotografowanych miejsc w Rzeszowie.
Pomnik pełni także funkcję edukacyjną. Regularnie odbywają się przy nim lekcje historii dla szkół podstawowych, a w rocznice narodowe składane są kwiaty. Co więcej, w 2021 roku przeprowadzono konserwację rzeźby po tym, jak wandale pomalowali ją farbą – zdarzenie to odbiło się szerokim echem w lokalnych mediach i zjednoczyło mieszkańców w obronie pomnika. Dziś ławeczka jest symbolem nie tylko pamięci o II RP, ale także dialogu między pokoleniami. W ankiecie przeprowadzonej przez „Rzeszów Dziś” w 2023 roku aż 76% respondentów uznało ją za udany element rewitalizacji rynku.
Warto dodać, że rzeszowska ławeczka wpisuje się w szerszy trend upamiętniania Piłsudskiego w tej formie – podobne pomniki istnieją m.in. w Warszawie, Krakowie i Łodzi. Jednak to właśnie w Rzeszowie, mieście o silnych tradycjach legionowych, nabiera ona szczególnego znaczenia. Przypomina o wizycie Marszałka w mieście w 1927 roku, kiedy to na rynku przyjmował defiladę wojskową. Dziś każdy, kto usiądzie na ławeczce, może przez chwilę poczuć się częścią tej historii.